- Poza miastami gospodarzami oraz tymi które mają bazę noclegową i status ośrodków pobytowych, żadne miasto nie pozyska turystów zagranicznych podczas Euro2012. Zyskają one społecznie, np. poprzez wspólne oglądanie meczy w strefach kibica. Wszystkim nam powinno jednak zależeć na powodzeniu tej imprezy, gdyż w przyszłości na organizacji Euro2012 zyska Polska, a tym samym i wszystkie miasta – tłumaczy w rozmowie z Robertem Stępowskim, szef poznańskiej promocji Łukasz Goździor. Nasz gość twierdzi, że na organizacji tej imprezy zyskają nie tylko miasta gospodarze, ale cały kraj – zwłaszcza wizerunkowo. Zdaniem Łukasza Goździora, UEFA Euro2012 Polska-Ukraina będą najlepszą imprezą piłkarska jaką dotychczas w Europie zorganizowano. Aktualnie Poznań prowadzi kampanię w zagranicznych mediach o wartości ponad 5 mln zł, mieszkający w naszym kraju od kilku lat obcokrajowcy prowadzą blogi o Poznaniu, a co tydzień miasto przyjmuje kilkunastu zagranicznych dziennikarzy.