Regionalne i ogólnopolskie media coraz głośniej mówią o Rawie Mazowieckie (woj. łódzkie)j. Wszystko za sprawą pomysłu dotyczącego zmiany nazwy miasta. Zgodnie z tymi pomysłami Rawa miałaby się pozbyć członu „Mazowiecka”. Jest to strategiczne, czy zupełnie niezamierzone działanie?
- Rawa to historyczna nazwa miasta. Do lat 20. XX wieku miasto nosiło nazwę Rawa. W związku z tym, że na terytorium państwa Polskiego było miasto Rawa Ruska, dla odróżnienia naszemu miastu dodano człon „Mazowiecka” – wyjaśniał kilka dni temu na antenie Radia Dla Ciebie (nadającej w Warszawie i na Mazowszu Regionalnej Rozgłośni Polskiego Radia) Sławomir Stefaniak, radny miejski i sekretarz powiatu rawskiego – Moim zdaniem i zdaniem moich znajomych fajnie byłoby powrócić do historycznej nazwy miasta. Gdybyśmy powrócili do nazwy Rawa, to byłoby przepiękne, zresztą teraz istnieje taki trend, kiedy to odszukujemy i wracamy do korzeni.
Poza Radiem Dla Ciebie, sprawą zmiany nazwy miasta interesowało się także Radio Łódź, radiowa Trójka, a także kilka portali internetowych.
Wszystko zaczęło się od strategii marketingowej miasta, której opracowanie, kilka miesięcy temu, władze zleciły krakowskiej grupie Eskadra. Specjaliści z Eskadra MarketPlace zasugerowali, by w zakresie komunikacji marketingowej i budowy marki miasta nie używać pełnej nazwy Rawa Mazowiecka, a jedynie Rawa. – Nie chodzi nam o radykalne działania. Uważamy jedynie, że używanie nazwy Rawa pozwoli odnieść lepszy efekt w komunikacji. Na urzędach i w dokumentach niech dalej będzie Rawa Mazowiecka, ale w folderach i logo miasta wystarczy sama Rawa – wyjaśnia Marek Tobolewski z Eskadry, który przygotowywał rawską strategię marketingową.
Przedstawiciel krakowskiej agencji przypomina, że sami rawianie mówiąc o swoim mieście częściej używają tylko skróconej nazwy Rawa, a nie Rawa Mazowiecka. Dla otoczenia zewnętrznego człon „Mazowiecka” bywa także mylący i sugeruje, że miasto leży na Mazowszu, a nie w województwie łódzkim.
Sam wiceburmistrz Wojciech Skoczek, przyznaje, że kiedyś składany przez miasto wniosek o dofinansowanie jednej z inwestycji został odrzucony przez urzędnika, gdyż ten stwierdził, że Rawa leży na Mazowszu i o dofinansowanie powinna się zwrócić do organów województwa mazowieckiego.
Marek Tobolewski uważa, że jeśli miasto rzeczywiście chciałoby zmienić nazwę powinno przeprowadzić długofalową kampanię informacyjną, a następnie zapytać mieszkańców miasta w drodze powszechnego referendum o to czy chcą takiej zmiany.
Niewątpliwie taka administracyjna zmiana wiązałaby się nie tylko z gigantycznymi kosztami, ale także olbrzymim zamieszaniem i koniecznością wymiany wszelkich dokumentów, na których widniałaby nazwa Rawa Mazowiecka.
Co na temat zmiany nazwy miasta myślą same władze? – Pierwsze słyszę o takim pomyśle – odpowiada krótko Wojciech Skoczek. – Jest Grodzisk Mazowiecki, Mińsk Mazowiecki i nikomu to nie przeszkadza, czemu komuś miałaby przeszkadzać nazwa Rawa Mazowiecka? Naprawdę nie wiem – dodaje wiceburmistrz.
Przeciwnikiem zmiany nazwy miasta jest również radny Wojciech Kuba: - Ten pomysł mi się wcale nie podoba. Rawa Mazowiecka to piękna nazwa i moim zdaniem powinno tak zostać.
W biurze promocji miasta nie uzyskaliśmy jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy przedstawiciele urzędu rzeczywiście myślą o zmianie nazwy, czy jest to tylko element kampanii PR-owej mającej sprawić, by miastem zainteresowały się media.