Za granicą Polska wciąż jest postrzegana jako konserwatywny kraj z tradycyjnymi wartościami. Zagraniczni eksperci traktują nasz kraj jako miejsce taniej siły roboczej, w którym mieszkają mili i inteligentni ludzie, dzięki czemu łatwo można pozyskać tu pracownika - to wyniki najnowszego raportu przygotowanego przez Fundację Best Place.
Specjaliści/praktycy polskiej branży marketingu miejsc piszą jak promować skutecznie gminę, miasto, powiat, region. Tylko praktyczne informacje, bez nudnej teorii, na konkretnych przykładach - od strategii po realizację zapisanych w niej pomysłów - wszystko to w "Marketingowym Vademecum Wieczy Lidera Samorządowego cz. I" - SPRAWDŹ>>>>
Zagraniczni eksperci zajmujacy się brandingiem miejsc mieli możliwość wymienienia trzech elementów, które najbardziej kojarzą im się z Polską. W sumie, najczęściej (30%) wskazywali osobę papieża Jana Pawła II. Biorąc pod uwagę, że wśród odpowiedzi pojawiały się także takie asocjacje jak katolicyzm, konserwatyzm, biurokracja i rodzina, można wnioskować, że za granicą wciąż jesteśmy postrzegani jako konserwatywny kraj z tradycyjnymi wartościami.
Kolejna grupa skojarzeń była związana z historią naszego kraju. W odpowiedziach ekspertów pojawiły się takie wydarzenia jak koniec komunizmu i strajki w 1980 roku.
Ankietowani wskazali również na obóz koncentracyjny w Auschwitz jako element kojarzący się z Polską. Odpowiedzi te sugerują, że Polska jest krajem o bogatej przeszłości historycznej i tradycjach wolnościowych, które są dostrzegane poza jej granicami.
Eksperci Best Place zwracali również uwagę na wybrane cechy Polaków - pracowitość i przyjazność. Traktują Polskę jako miejsce taniej siły roboczej, w którym mieszkają mili i inteligentni ludzie, dzięki czemu łatwo można pozyskać tu pracownika.
Polska ma zatem potencjał, aby stać się dobrym miejscem na lokowanie inwestycji opartych na kapitale ludzkim ze względu na przyjaźnie nastawionych i chętnych do pracy mieszkańców naszego kraju. Jednocześnie eksperci wśród skojarzeń wymieniali biurokrację, co z kolei może być postrzegane jako bariera inwestycji w Polsce.
Kraj nasz jest również kojarzony z zakupami. Eksperci zagraniczni doceniają przede wszystkim dobre polskie jedzenie, a zwłaszcza pierogi. Z kolei wśród alkoholi wymieniali wódkę. Te dość stereotypowe skojarzenia dowodzą, że Polska nie może pochwalić się sukcesami we wprowadzaniu nowych kategorii produktów, które miałyby szansę stać się produktami flagowymi.
Ostatnią grupę skojarzeń na temat Polski stanowią te związane z jej położeniem geograficznym. Respondenci określają ją jako zimny kraj Europy Wschodniej, ale za to z pięknymi widokami. Polska jest również postrzegana przez pryzmat dwóch miast - Warszawy i Krakowa. Z kolei pojawienie się piłki nożnej wśród odpowiedzi ankietowanych to zapewne efekt organizacji przez nasz kraj UEFA EURO 2012.
PRZECZYTAJ: Rozmowę z Rafałem Szmytke, prezesem Polskiej Organizacji Turystycznej>>>
Należy jednak zaznaczyć, że prawie co trzeci ankietowany (29%) nie miał żadnych skojarzeń na temat Polski, co oznacza, że promocja wizerunku naszego kraju za granicą jest wciąż mało skuteczna i brakuje w niej silnych wyróżników. W ostatnich latach wielokrotnie podejmowane były przez różnorodne organizacje i instytucje próby mające na celu zdefiniowanie tożsamości marki Polska i określenie kierunków komunikowania wizerunku kraju.
Jednak jedyną kompleksową inicjatywą w tym zakresie był projekt „Marka dla Polski” zainicjowany w 2004 roku. Stanowił on pierwszy etap „Programu Marketingu Narodowego Polski”, który był realizowany przy współudziale międzynarodowych konsultantów pod przewodnictwem jednego z najbardziej szanowanych na świecie praktyków tożsamości konkurencyjnej i brandingu – Wally’ego Olinsa. W projekt zaangażowały się najważniejsze polskie instytucje tj. Krajowa Izba Gospodarcza, Ministerstwo Gospodarki i Pracy, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Polska Organizacja Turystyczna. Co ważne, w inicjatywę zaangażował się również biznes, gdyż partnerem projektu została Akademia Marek, którą tworzy ok. 100 firm reprezentujących najmocniejsze polskie firmowe marki.
PRZECZYTAJ: Rozmowę z Katarzyną Ratajczyk, dyrektor Biura Promocji Warszawy>>>
Najważniejszym rezultatem prac zespołu Olinsa było zdefiniowanie idei przewodniej polskiej marki narodowej, określonej jako creative tension, co oznacza dosłownie „twórcze napięcie” lub „twórczą przekorę”. Określenie to odzwierciedla „sprzeczną naturę” Polski, która czerpie swoją siłę, osobowość i niepowtarzalną witalność z bogactwa pozornie przeciwstawnych cech (np. jest częścią Zachodu, ale rozumie także Wschód)1. Niestety projekt utknął na etapie koncepcyjnym i od kilku lat czeka na dalszy rozwój wydarzeń.