Zdaniem Polskiej Organizacji Turystycznej wyróżnikiem Polski w komunikacji powinni być ludzie i współczesność a nie miejsca. Atrybuty zaś, które należy uwydatnić to kreatywność, wyobraźnia, urok, witalność, indywidualizm, młodość, uroda, dynamizm, różnorodność. W komunikacji dominować winno oddziaływanie na emocje co stanowi USP Polski. Do 2015 roku wydatki przyjeżdżających do Polski turystów zagranicznych oraz mieszkańców Polski na podróże krajowe mają wzrosnąć do 67 mld zł.
Zamów książkę o marketingu terytorialnym "Marketingowe Vademecum Wiedzy Lidera Samorządowego">>>
W nowej strategii marketingowej polskiej turystyki Polska Organizacja Turystyczna wskazuje priorytetowe rynki, produkty i najbardziej efektywne, jej zdaniem, narzędzia promocji.
Z analiz POT wynika, że za granicą wciąż jesteśmy postrzegani jako jako kraj starszych ludzi o konserwatywnych poglądach i melancholino-depresyjnym usposobieniu. Mimo to zdaniem badanych jesteśmy również pracowici, skromni i oszczędni.
Niemcy doceniają piękno naszych krajobrazów, Francuzi znają: Lecha Wałęsę, Jana Pawła II i Chopina, a Brytyjczycy dostrzegają atrakcje naszych największych miast (Krakowa i Warszawy).
Ci sami Niemcy spontanicznie przyznają, że w ich oczach jesteśmy złodziejami, zdaniem Francuzów pijemy zbyt dużo wódki, a Brytyjczycy twierdzą, że jest u nas zimno i generalnie mało sprzyjająca dla turystów pogoda.
Mieszkańcy Wielkiej Brytanii dość dobrze znają polskie miasta. 89% z badanych zna Warszawę, 73% Kraków, 63% Gdańsk i 50% Wybrzeże Bałtyku. Najgorzej w zestawieniu wypadły Mazury, które w ostatnich latach zabiegały o wpisanie na listę „7 Cudów Świata Natury”. Ten region naszego kraju rozpoznaje tylko 2% Brytyjczyków.
Grupami docelowymi, do których ma być kierowany komunikat marketingowy, mają być: turyści, promotorzy/ambasadorzy – jako ogniwo pośrednie pozwalające dotrzeć do klienta docelowego i partnerzy, czyli przedstawiciele sektora turystycznego w Polsce.
Najwięcej zagranicznych turystów przyjeżdża do Polski w celach zawodowych (25%), na wakacje (19%) lub odwiedzając krewnych (18%).
W jakich krajach Polska będzie się promować do 2020 roku?
2013 – Belgia, Dania, Holandia, Szwecja.
2014 – Rosja, Ukraina.
2015 – Włochy.
2016 – rynki azjatyckie.
2017 – USA.
2018 – Czechy, Austria, Węgry.
2019 – Francja, Niemcy Wielka Brytania.
2020 – Belgia, Holandia, skraje skandynawskie.
POT uważa, że w najbliższych latach najlepiej będą rozwijać się następujące segmenty naszej turystyki: city break, tury gwarantowane, objazd samochodem, wydarzenia (sportowe/kulturalno-rozrywkowe), pobyty lecznicze w uzdrowiskach i spa.
W przypadku wydarzeń do 2014 roku o naszym kraju będzie głośno za sprawą wydarzeń sportowych: 2012 – UEFA EURO, 2013 – Mistrzostwa Europy Mężczyzn w Piłce Siatkowej Polska-Dania i Mistrzostwa Świata w Siatkówce Plażowej, 2014 – Mistrzostwa Świata Mężczyzn w Piłce Siatkowej.
POT chce promować nasz kraj wykorzystując poniższe narzędzia:
Za nieuchronne kierunki zmian POT uznała:
W strategii zwrócono również uwagę na zmiany technologiczne. Z dokumentu wynika, że aplikacje mobilne oparte na technologii GPS mogą zrewolucjonizować przemysł turystyczny. Euromonitor przewiduje, że do 2015 roku 50% podróżujących korzystać będzie ze smartphone'ów.